Niemal każda awaria nawierzchni, o którą jesteśmy pytani, to w rzeczywistości zamaskowana awaria podbudowy. Siatka nie zawiodła, żwir nie zawiódł – to warstwa znajdująca się poniżej uległa przemieszczeniu, a wszystko powyżej przesunęło się razem z nią.
Podbudowa spełnia dwa zadania. Rozkłada skoncentrowane obciążenia kół na większą powierzchnię podłoża gruntowego oraz zapewnia warstwę swobodnie odprowadzającą wodę, dzięki czemu woda odpływa w dół i na zewnątrz, a nie gromadzi się pod nawierzchnią. Odpowiednia głębokość i właściwe zagęszczenie to klucz do osiągnięcia obu tych celów.
